Ubezpieczenia na życie

Ubezpieczenia na życie ubezpieczenia Ubezpieczenia na życie
Wiele osób jest zdania, że w dzisiejszym świecie ubezpieczenie nie jest nikomu potrzebne. Mając na myśli ubezpieczenie życiowe. Z jakich założeń wychodzą takie osoby? A na przykład z takich, że skoro przez 40 lat życia nic mi się nie stało, to siłą rozpędu kolejne 40 też dam radę przeżyć. W dodatku firmy ubezpieczeniowe naciągają i płacimy za nic. Tylko czy taka jest prawda?
Załóżmy, że główny żywiciel rodziny przynosi każdego miesiąca 3000zł. Ubezpieczenia nie posiada, bo uważa to za stratę pieniędzy. Nagle, o dziwo, ulega wypadkowi i przenosi się do krainy, gdzie pieniądze nie mają już znaczenia. Co się wtedy dzieje? Rodzina zostaje bez podstawowego źródła utrzymania, a potrzeby maleją tylko o to, co zjadłby/zużył członek rodziny, którego już nie ma. Dalej pozostaje czynsz, prąd, gaz, telefony, szkoła dziecka, jedzenie, ubrania itd. itp. Jeżeli inni członkowie rodziny nie wezmą się szybko do pracy, to w niedługim czasie trzeba będzie sprzedać dom lub samochód, a z kilku przyjemności lub wygód zrezygnować.
W podobnym wypadku ginie też żywiciel rodziny, który wykupił wcześniej ubezpieczenie. Co dzieje się z jego rodziną? Otóż może ona opłakiwać tragicznie zmarłego, ale życie toczy się dalej podobnym tempem dzięki temu, że suma ubezpieczenia pozwala rodzinie na przeżycie kilku lat bez potrzeby znajdowania drugiego źródła dochodu.
Ubezpieczenia nie są więc wymysłem firm, które chcą nas naciągnąć, tylko obowiązkiem, który każdy żywiciel rodziny powinien spełnić, mając na względzie dobro swoich bliskich. Czym jest 150 lub 200zł miesięcznie wobec świadomości, że nawet kiedy nas zabraknie, nasza żona lub mąż, a przede wszystkim dzieci będą w stanie normalnie żyć? I trzeba pamiętać, że nikt z nas nie może być pewny, co go spotka w przyszłości. Wypadki zdarzają się codziennie, a rzadko uczestniczą w nich ludzie, którzy swój los przewidzieli.

Loading...

Dodaj komentarz